W 1594 roku próbowano stworzyć własny krój pisma dla polszczyzny

W 1594 roku w krakowskiej Drukarni Łazarzowej ukazała się niewielka książka o tytule „Nowy karakter polski z Drukarnie Lazarzowey y ortographia polska”. Na zaledwie 32 kartach znalazły się propozycje Jana Kochanowskiego, Łukasza Górnickiego i Jana Januszowskiego dotyczące tego, jak powinno się zapisywać język polski. Nie chodziło jednak wyłącznie o ortografię. Januszowski chciał również nadać polszczyźnie własną formę typograficzną. Przygotował krój pisma dostosowany do języka polskiego, wraz z literami potrzebnymi do zapisywania jego charakterystycznych głosek.

Oryginalny egzemplarz książki przechowywany w Bibliotece Narodowej można dziś obejrzeć w Polonie. Nosi sygnaturę SD XVI.Qu.1401, a wydano go w Krakowie po 24 maja 1594 roku.

Problem starszy niż Januszowski

Nie był to pierwszy raz, gdy próbowano uporządkować zapis języka polskiego. Historia takich prób sięga co najmniej XV wieku i traktatu ortograficznego Jakuba Parkosza. W następnym stuleciu własne rozwiązania przedstawiali m.in. Stanisław Zaborowski, Jan Seklucjan i Stanisław Murzynowski. Dopiero później w tej historii pojawiają się Jan Kochanowski, Łukasz Górnicki i Jan Januszowski.

Dlatego nie można powiedzieć, że dopiero w 1594 roku wymyślono polskie znaki albo po raz pierwszy dostrzeżono problem zapisu polszczyzny.

Januszowski stanął jednak przed innym, bardzo praktycznym zagadnieniem. Był drukarzem. Dla niego ortografia oznaczała nie tylko ustalenie zasad pisania, ale również konieczność posiadania odpowiednich czcionek, którymi można było te zasady realizować w drukarni. Sam nie miał najlepszego zdania o sytuacji panującej pod koniec XVI wieku.

W „Nowym karakterze polskim” pisał:

„Mamy Orthographią Polską, któréj używamy? Ja niewiem. Otoli widzę nie Orthographią, ale rychlej Tautographią. Używamy bowiem liter w pisaniu więcej niż potrzeba: kładziemy opak litery nie tak jako trzeba, podczas liter nie dokładamy gdzie trzeba: bierzemy litery w pisaniu jedne za drugie…”

Dalej zarzucał współczesnym, że używają więcej liter, niż potrzeba, umieszczają je w niewłaściwych miejscach, pomijają potrzebne znaki i zastępują jedne litery innymi. Problem nie polegał więc jedynie na wyglądzie liter. Januszowski widział brak jednolitego sposobu zapisywania polskich słów.

Kochanowski miał własny pomysł na polską pisownię

W książce znalazła się „Ortografia polska” Jana Kochanowskiego. Nie był to przypadkowy wybór. Januszowski znał poetę i wspominał, że Kochanowski jeszcze przed śmiercią interesował się w jego drukarni problemem polskiej ortografii.

Kochanowski próbował rozróżniać podobne znaki między innymi za pomocą kresek. W zachowanym druku można zobaczyć, jak opisuje kolejne odmiany liter i sposób oznaczania ich wartości. Przy literze „a” wymieniał na przykład jej różne postacie, w tym znak odpowiadający nosowemu „ą”.

Nie oznacza to, że Kochanowski wymyślił polskie znaki diakrytyczne. Wcześniejsze projekty ortografii powstawały już od XV wieku. Jego propozycję należy raczej traktować jako jeden z kolejnych etapów długiej próby uporządkowania polskiego pisma.

Górnicki chciał pójść znacznie dalej

Jeszcze inną drogę proponował Łukasz Górnicki. Autor „Dworzanina polskiego” próbował ograniczyć stosowanie dwuznaków. Zamiast części połączeń kilku liter proponował pojedyncze znaki wyposażone w dodatkowe kreski, laseczki lub inne elementy graficzne.

Nie skończyło się na teorii.

W „Nowym karakterze polskim” wydrukowano próbkę tekstu pokazującą, jak taki system wyglądałby w praktyce. Do eksperymentu wykorzystano fragmenty Psalmów. Dla dzisiejszego czytelnika propozycje Górnickiego wyglądają egzotycznie. Pokazują jednak skalę problemu, z którym mierzyli się XVI-wieczni autorzy i drukarze. Nie było jeszcze oczywiste, które rozwiązania zostaną przyjęte, a które znikną.

Januszowski chciał mieć „karakter” dla języka polskiego

Najważniejsza z punktu widzenia historii projektowania graficznego jest jednak propozycja samego Januszowskiego. Nie ukrywał celu swojego przedsięwzięcia. Wyjaśniając, dlaczego przygotował nowe litery, pisał o nowych „karakterach”, które zamierzał wydać dla języka polskiego.

W późniejszym przedruku zachowało się bardzo charakterystyczne zdanie Januszowskiego:

„tymi karaktermi nowymi”, które przygotował „gwoli ojczyźnie swej dla języka polskiego”.

To właśnie ten fragment jest szczególnie ważny. Pokazuje, że nie mamy do czynienia jedynie z późniejszą interpretacją historyków typografii. Sam XVI-wieczny drukarz przedstawiał nowe czcionki jako przedsięwzięcie przeznaczone specjalnie dla polszczyzny.

Na końcowych kartach książki umieszczono jego własny alfabet. Nagłówek brzmi:

„JANUSZOWSKI. Obiecadło wedle mego nowego charakteru y orthographiej tak idzie”.

Następnie pojawia się zestaw liter obejmujący między innymi ą, ć, dź, ę, ł, ń, ó, ś, ź i ż, ale również stosowane wówczas dwuznaki.

Prosty i pochyły

Projekt Januszowskiego obejmował dwie odmiany pisma — prostą i pochyłą. Współczesne badania nad historią polskiego projektowania określają „Nowy Karakter Polski” jako chronologicznie pierwszy krój pisma celowo zaprojektowany dla języka polskiego. Mirosław Rekowski zwraca również uwagę, że Januszowski przygotował odmianę prostą oraz pochyłą. Także współczesny projekt Lazarus, poświęcony cyfrowej rekonstrukcji pisma z 1594 roku, wskazuje na dwa nowe zestawy czcionek: karakter prosty i pochyły.

Czy była to pierwsza polska czcionka?

W tym miejscu potrzebne jest ważne zastrzeżenie. Oczywiście polskie książki drukowano długo przed 1594 rokiem. Także próby przystosowania alfabetu łacińskiego do polszczyzny były znacznie wcześniejsze.

Dlatego określenie „pierwsza polska czcionka” może być mylące. Precyzyjniej będzie powiedzieć, że „Nowy Karakter Polski” Januszowskiego jest wskazywany jako pierwszy oryginalny krój pisma świadomie i celowo zaprojektowany dla języka polskiego. Tak właśnie ujmuje go współczesna literatura dotycząca historii projektowania. To rozróżnienie jest szczególnie istotne, gdy historię Januszowskiego zestawimy z dużo późniejszą Antykwą Półtawskiego.

Ponad trzysta lat przed Półtawskim

Adam Półtawski zaprojektował swoją słynną antykwę dopiero w XX wieku. Jej znaczenie dla polskiej typografii pozostaje ogromne, ale nie była pierwszą w historii próbą stworzenia pisma uwzględniającego specyfikę języka polskiego. Ponad trzy stulecia wcześniej podobny problem postawił przed sobą Jan Januszowski.

Różniła ich epoka, technologia i estetyka. Łączyła natomiast sama idea: kształt pisma można projektować z myślą o konkretnym języku. W przypadku Januszowskiego widać to szczególnie dobrze, ponieważ zachowała się nie tylko informacja o projekcie, lecz cała książka prezentująca różne koncepcje zapisu polszczyzny. Na jej końcu czytelnik z 1594 roku mógł zobaczyć alfabet Januszowskiego niemal tak, jak dziś oglądamy próbnik kroju pisma.

„Nowy Karakter Polski” nie stał się jednak obowiązującym standardem polskich drukarni. Współczesne opracowania zwracają uwagę, że projekt Januszowskiego nie uzyskał szerszej akceptacji i nie rozpowszechnił się. Nie umniejsza to jego znaczenia.

Od Januszowskiego do współczesnego projektowania

Historia rozpoczęta przez XVI-wiecznego drukarza nie kończy się oczywiście na dawnych oficynach i metalowych czcionkach. Projektowanie krojów pisma pozostaje żywą częścią polskiego designu, a jednym z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych projektantów typografii jest Mateusz Machalski, profesor warszawskiej ASP, projektant krojów pisma i identyfikacji wizualnych.

Machalski znalazł się wśród pierwszych ogłoszonych prelegentów East Creative 2026, konferencji poświęconej projektowaniu i sektorowi kreatywnemu. Tegoroczna, trzecia edycja wydarzenia odbywa się pod hasłem „HUMAN ONLY” i ma koncentrować się m.in. na miejscu człowieka, odpowiedzialności i twórczości w świecie coraz silniej wykorzystującym sztuczną inteligencję. Organizatorzy zapowiadają dwa dni wydarzeń, ponad 20 prelekcji i warsztatów oraz cztery strefy programowe.

Obecność Machalskiego jest ciekawym współczesnym dopowiedzeniem historii „Nowego Karakteru Polskiego”. W 1594 roku Januszowski zastanawiał się, jak stworzyć pismo odpowiadające potrzebom konkretnego języka. Ponad cztery stulecia później projektanci krojów nadal mierzą się z podobnym pytaniem: jak forma liter powinna odpowiadać językowi, kulturze, technologii i sposobowi, w jaki człowiek czyta.

East Creative jest organizowane przez Fundację Rozwoju Designu LuCreate i stanowi rozwinięcie konferencji Lubelski Wzór, organizowanej w latach 2015–2019. Wydarzenie łączy projektantów, twórców sektora kreatywnego, przedsiębiorców i środowisko akademickie.

East Creative 2026 – strona konferencji

Źródła i bibliografia

Źródło podstawowe:

Jan Januszowski, Nowy karakter polski z Drukarnie Lazarzowey y ortographia polska Iana Kochanowskiego, Ie[g]o M[ości] P[ana] Lvkasza Gornickie[g]o, etc. etc., Iana Ianvszowskiego, Kraków, Drukarnia Łazarzowa, po 24 maja 1594 r., Biblioteka Narodowa, sygn. SD XVI.Qu.1401. // odczytany i oznaczony przez autorskie narzędzie Kustosz.
Starodruk w Polonie – pełny skan

Opracowania i materiały pomocnicze:

Uniwersytet Warszawski, Dawne ortografie, gramatyki i podręczniki języka polskiego — zestawienie wcześniejszych prób kodyfikacji polskiej ortografii od Jakuba Parkosza po Januszowskiego.
Baza dawnych gramatyk UW

Lazarus – Nowy karakter polski — projekt współczesnej digitalizacji i rekonstrukcji krojów Januszowskiego.
Projekt Lazarus

Porządkować i upiększać – historia projektowania graficznego w Europie | Badania prof. A. Giełdoń-Paszek

Karakter Prosty w Typotece

Wesprzyj portal, udostępniając znajomym:

lub

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Moje wydanie0