Antykwa Półtawskiego – krój pisma dla języka polskiego ma już prawie 100 lat

Gdy czytamy książkę, nie zastanawiamy się nad kształtem liter. Adam Półtawski patrzył na nie inaczej. Zauważył, że język polski ma własny rytm, własne zestawienia znaków i własne problemy typograficzne.

Adam Jerzy Półtawski urodził się 17 maja 1881 roku. Był grafikiem, typografem, drukarzem i projektantem książek, a jego działalność przypadła na okres, w którym po odzyskaniu niepodległości próbowano określić również nowoczesny język polskiej sztuki użytkowej. Nie chodziło przy tym wyłącznie o efektowną grafikę. Półtawskiego interesowało to, jak wygląda książka jako całość: czcionka, układ kolumny, ornament, ilustracja, papier i druk.

W 1921 roku jego nazwisko znajdowało się w komitecie redakcyjnym „Grafiki Polskiej” – miesięcznika poświęconego sztuce graficznej. Pismo skupiało ludzi zajmujących się drukarstwem i grafiką artystyczną w czasie, gdy dyskusja o wyglądzie polskiej książki nabierała szczególnego znaczenia. Sam fakt obecności Półtawskiego w tym środowisku pokazuje, że nie był jedynie autorem pojedynczych projektów, ale uczestniczył w szerszej debacie nad polską kulturą druku.

Problem ukryty w polskich słowach

Najciekawszą część tej historii opisał w 1931 roku Jan Muszkowski w obszernej pracy „Antykwa polska Adama Półtawskiego”. Rok później tekst wydano osobno nakładem Towarzystwa Bibliofilów Polskich w zaledwie 200 numerowanych egzemplarzach. Co szczególnie interesujące, zachowany dziś egzemplarz można obejrzeć w całości w zbiorach Biblioteki Narodowej.

Punktem wyjścia Półtawskiego było spostrzeżenie, że skład polskiego tekstu różni się wizualnie od tekstów w innych językach. Winne były między innymi często występujące litery zawierające ukośne linie. W polszczyźnie szczególnie istotne były litery takie jak w, k, y oraz z. Nagromadzenie skosów sprawiało, że drukowana kolumna tekstu nabierała innego rytmu niż na przykład tekst łaciński, francuski czy angielski. Półtawski nie chciał więc jedynie dorysować polskich znaków diakrytycznych do istniejącego zagranicznego kroju.

Problem potraktował szerzej. Chciał zbudować taki alfabet, w którym kształty poszczególnych liter będą dostosowane do sposobu, w jaki rzeczywiście układają się polskie słowa.

Litery miały tworzyć całość

W Antykwie Półtawskiego charakterystyczne stały się przede wszystkim litery, których ostre ukośne kreski zostały zastąpione bardziej miękkimi, łukowatymi formami. Nie był to jedynie dekoracyjny zabieg.

Chodziło o wygląd całej strony. Projektując krój pisma, Półtawski myślał nie tyle o pojedynczej literze oglądanej w powiększeniu, ile o setkach i tysiącach liter ustawionych obok siebie. Dopiero wtedy można było ocenić, czy tworzą równą, czytelną i harmonijną kolumnę.

Było to podejście bardzo bliskie temu, czym projektowanie krojów pisma zajmuje się również współcześnie: litera nie istnieje samodzielnie. Jej kształt musi działać w zestawieniu z innymi znakami. Muszkowski przedstawiał projekt Półtawskiego jako próbę stworzenia pisma odpowiadającego specyfice polszczyzny. Nie chodziło więc o stworzenie „narodowego ornamentu”, lecz o rozwiązanie konkretnego problemu projektowego.

Kilka lat pracy nad jednym alfabetem

Antykwa nie powstała podczas jednego wieczoru przy desce kreślarskiej. Adam Jerzy pracował nad nią przez kilka lat. Projekt dojrzewał w latach 20. XX wieku, a jego ostateczna forma była efektem kolejnych prób, poprawek oraz dostosowywania rysunku do technicznych możliwości odlewania czcionek.

To ważne, ponieważ dzisiejszy odbiorca zna przede wszystkim font komputerowy. W czasach Półtawskiego zaprojektowanie litery było dopiero początkiem drogi. Kształt należało przełożyć na fizyczną czcionkę, którą można było odlać, umieścić w kaszcie drukarskiej, złożyć ręcznie wraz z tysiącami innych znaków, pokryć farbą i odbić na papierze.

Projektant musiał więc uwzględniać nie tylko estetykę, ale również technologię drukarską. Antykwa Półtawskiego została wykonana przez warszawską odlewnię czcionek Jana Idźkowskiego i stała się jednym z najbardziej charakterystycznych polskich krojów pisma XX wieku.

Adam Półtawski nie był tylko twórcą liter. Zajmował się grafiką książkową, ornamentem, ekslibrisem i projektowaniem druków. Pracował nad układem książki jako przedmiotu, a także uczestniczył w środowisku ludzi próbujących podnieść poziom artystyczny polskiego drukarstwa.

Projekt, który przeżył projektanta

Półtawski zmarł w 1952 roku. Jego krój pisma pozostał jednak w użyciu jeszcze przez dziesięciolecia. Najciekawsze jest to, że historia Antykwy Półtawskiego nie skończyła się wraz z końcem technologii metalowej czcionki.

Niemal sto lat po rozpoczęciu prac Półtawskiego do projektu powróciło nowe pokolenie polskich typografów.

W 2020 roku Mateusz Machalski, Ania Wieluńska i Borys Kosmynka przygotowali projekt Półtawski Nowy – współczesną cyfrową interpretację kroju Adama Półtawskiego. Nie był to więc przypadek odtworzenia kilku starych liter na potrzeby historycznej ciekawostki. Krój otrzymał nowe życie w środowisku cyfrowym Google Fonts i ponownie stał się narzędziem, z którego można korzystać przy współczesnym projektowaniu.

Powstała w ten sposób niezwykła klamra: projekt rozpoczęty w epoce ręcznego składu i metalowych czcionek trafił do świata fontów komputerowych.

Od Półtawskiego do East Creative

Ten wątek ma również współczesny lubelski ciąg dalszy.

Mateusz Machalski będzie jednym z prelegentów trzeciej edycji East Creative – Wschodniej Konferencji Kreatywnej. Organizatorzy ogłosili go w sierpniu 2026 roku jako jednego z pierwszych prelegentów tegorocznej edycji, w obszarze „Branding & Visual Identity”.

Tegoroczne East Creative odbywa się pod hasłem „HUMAN ONLY” i ma koncentrować się m.in. na miejscu człowieka w projektowaniu w czasach szybko rozwijającej się sztucznej inteligencji. Organizatorzy zapowiadają dwa dni wydarzeń, ponad 20 prelekcji i warsztatów oraz cztery strefy programowe.

W przypadku Machalskiego historia zatacza więc szczególnie interesujące koło. Jeden z projektantów, którzy przenieśli dzieło Adama Półtawskiego z epoki metalowej czcionki do współczesnego świata cyfrowego, pojawi się teraz w Lublinie na konferencji poświęconej przyszłości projektowania.

A wszystko zaczęło się od pytania postawionego niemal sto lat wcześniej: czy język polski powinien mieć krój pisma zaprojektowany specjalnie dla niego?

Źródła

Jan Muszkowski, „Antykwa polska Adama Półtawskiego”, Warszawa 1932, Towarzystwo Bibljofilów Polskich, 69 s. Odbitka z 6. zeszytu czasopisma „Grafika” z 1931 roku. Egzemplarz Biblioteki Narodowej w domenie publicznej.
Zobacz cały skan w Polonie

Półtawski Nowy – Typoteka, informacje o współczesnej digitalizacji projektu Adama Półtawskiego.

East Creative 2026 – oficjalna strona konferencji, informacje o tegorocznej edycji i prelegentach.
East Creative 2026

Link do rejestracji na wydarzenie

Wesprzyj portal, udostępniając znajomym:

lub

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Moje wydanie0