Pogrzeb arcybiskupa Melchiora Fijałkowskiego

Uroczystości pogrzebowe arcybiskupa warszawskiego Antoniego Melchiora Fijałkowskiego odbyły się 10 października 1861 roku. O godzinie trzeciej po południu z pałacu arcybiskupiego przy ulicy Miodowej wyruszył orszak pogrzebowy, który przeszedł ulicami Długą, Przejazd, przez plac Bankowy, Senatorską, Wierzbową, plac Saski i Krakowskie Przedmieście, kierując się do katedry.

W kondukcie uczestniczyło ponad sto tysięcy osób. Wzięły w nim udział wszystkie zakony i duchowieństwo, zakłady dobroczynne, szkoły, instytuty, cechy rzemieślnicze, bractwa, weterani powstania z 1831 roku, delegacje chłopów, konsulowie państw zagranicznych oraz przedstawiciele komitetu pogrzebowego. Orszak stał się niezwykłą manifestacją uczuć, jakimi przejęty był naród po stracie cenionego arcypasterza. Współcześni określali go mianem prawdziwie królewskiego pogrzebu — pogrzebu prymasa, który odszedł w czasie bezkrólewia narodowego.

Po ustawieniu trumny na okazałym katafalku w katedrze przemówienie wygłosił kanonik Rzewuski, oddając hołd zmarłemu metropolicie.

Arcybiskup Antoni Melchior Fijałkowski urodził się 3 stycznia 1778 roku we wsi Pszczew w Wielkopolsce. Pierwsze nauki pobierał w szkołach publicznych w Poznaniu, a następnie kształcił się w seminarium gnieźnieńskim, gdzie w 1801 roku przyjął święcenia kapłańskie. Do 1819 roku pełnił funkcję audytora przy boku księdza prałata Malczewskiego, administratora diecezji kujawsko-kaliskiej, po czym został kanonikiem katedry wrocławskiej.

W 1841 roku mianowano go biskupem sufraganem oraz administratorem diecezji płockiej. Trzy lata później, po śmierci biskupa Chmielewskiego, kapituła metropolitalna w Warszawie wybrała go administratorem diecezji warszawskiej. Dnia 18 września 1856 roku papież powołał go na urząd arcybiskupa metropolity warszawskiego. Funkcję tę sprawował aż do śmierci, ciesząc się szacunkiem zarówno duchowieństwa, jak i społeczeństwa.

Był szóstym z kolei arcybiskupem warszawskim. Jego poprzednicy — Malczewski, Hołowczyc, Skarzewski i Woronicz — nosili również godność prymasów Królestwa Polskiego, natomiast Chromański i Fijałkowski pełnili urząd metropolitów warszawskich.

Pogrzeb z 10 października 1861 roku miał wymiar znacznie szerszy niż tylko religijny. Zgromadził przedstawicieli wszystkich stanów i wyznań, umacniając więź narodową, która zawiązała się kilka miesięcy wcześniej podczas pogrzebu pięciu poległych manifestantów z 2 marca 1861 roku. Trumnę ze zwłokami nieśli kolejno duchowni, mieszczanie, obywatele ziemscy, chłopi, rzemieślnicy, a także Żydzi. Każda grupa chciała uczestniczyć w oddaniu ostatniej posługi człowiekowi powszechnie uznawanemu za obrońcę narodu.

Współcześni podkreślali wyjątkową atmosferę jedności. Ludzie różnych stanów i wyznań, połączeni wspólnym uczuciem, stworzyli obraz narodowej solidarności. Wskazywano również na postawę polskiego duchowieństwa, które miało wyróżniać się otwartością i tolerancją wobec innych wyznań. Według uczestników uroczystości właśnie na takich fundamentach mogły rozwijać się postęp, prawda oraz idea narodowej wolności.

Następnego dnia, 11 października 1861 roku, ciało arcybiskupa Antoniego Melchiora Fijałkowskiego spoczęło w podziemiach warszawskiej katedry metropolitalnej.

Źródło:

Postęp : pismo malownicze, oświacie i rozrywce poświęcone 1861 N.3

Wesprzyj portal, udostępniając znajomym:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *